,, Dziennik! Część pierwsza i zarazem najtrudniejsza ,,

Wstęp,

Obrazek znalazłam w necie.Doskonale interpretuje moje słowa.

Już od dłuższego czasu się zastanawiałam jak właściwie mam zacząć,ale spokojnie i wszystko po kolei.Oj tak! Uprzedzam nie będzie tu ani idealnie i tym bardziej miejscami nawet przyjemnie.Jednak noszę się z nadzieją,że tym o to sposobem pożegnam raz na zawsze moje traumy.Wiecie co? Jest to całkiem możliwe.Gdy już zwyciężę będę mogła żyć pełną piersią bez obarczającego mnie: lęku i strachu z możliwością przespania całej nocy.Taram obalam przerysowany stereotyp:blogowiczki,administratorki,moderatorki i wylansowane osoby z Facebook lub Instagramu Coś smacznego i niedrogiego.Nie liczę zarówno na: litość,jak i wyrozumienie.Znam świat oraz ludzi.Może to jednak naiwność,gdyż poza kilkoma osobami ponownie uwierzyłam w: dobroć. Kiedyś przeczytałam o karmie: ,,co dajesz to później odbierasz,, Więc jak to było u mnie?! Czy można tyle razy pęknąć i powstać od nowa?! O tym w kolejnym wpisie!

2 comments

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s